logo.jpg

 

Pierwsze zmianki o nurkowaniu wywodzą się jeszcze ze starożytności. Do na naszych czasów dotarło wiele podań i legend o śmiałkach którzy zapuszczali się w odchłań mórz i oceanów. Najstarsze znaleziska z pereł i ozdób z masy perłowej pochodzą z BABILONU i datowane są na 4500tys.lat przed Chr. Zatem już wówczas ludzie zapuszczali się w głębiny aby wydrzeć morzu jego skarby. Ok 450r.przed Chr. macedoński nurek Scyllas, zasłynął  znurkowań do wraków i wydobywania z nich skarbów. Posługiwał się on prymitywnym dzwonem nurkowym podobnym do kotła, z którego czerpał powietrze. Nurkowie wykorzystywani byli także czasie starożytnych działań wojennych. Ich zadaniem było dziurawienie poszycia statków, oraz odcinanie kotwic. W Iliadzie możemy przeczytać o "zręcznych nurkach", którymi szczyciła się Troja. TUKIDYDES ,opisując ateńskie oblężenie Syrakuz w 414r.przed Chr. wspomina o wyczynie nurków, którzy zniszczyli w bitą w dno palisadę.

1Wśród rysunków Leonardo Da Vinci także znajduje się przedstawienie urządzenia ułatwiającego pracę nurków. Odnajdujemy wśród jego prac m.in. aparat oddechowy zbudowany z dwóch węży, utrzymujący je na powierzchni. W tym celu Leonardo wyposażył je w małe pływaki. Przed zmiażdżeniem przez ciśnienie miała chronić zrolowana blacha miedziana, z której były wykonane. Dodatkowo skórzany hełm wyposażony był w kolce, co miało zabezpieczyć śmiałka przed atakami morskich potworówJ. Co więcej, w jego rysunkach znajdują się pierwsze projekty płetw. Co prawda mistrz proponował zakładanie ich na ręce. Również w okresie późnego średniowiecza oraz wczesnego renesansu można doszukać się wzmianek o używaniu aparatury nurkowej. Większość z nich jest dość niejasna i kłopotliwa w interpretacji, ale znane sa przynajmniej kilka dobrze udokumentowanych faktów, potwierdzających taką działalność. Zalicza się do nich wyciąganie z dna Jeziora Nemi zatopionych rzymskich galer przez genuiskich nurków w 1447 r., czy też próbę podniesienia zatopionego okrętu flagowego Henryka VIII - Mary Rose w 1545 r., która przemieniła się w akcję ratowania znajdujących się na pokładzie drogocennych armat oraz innych kosztowności.

8W renesansie wynaleziono również pierwowzór klasycznego dzwonu nurkowego. Dokonał tego Francis Bacon pod koniec XVIw.  W 1690r. urządzenie to udoskonalił Sir Edmund Halley. Zaprojektowany przez niego dzwon posiadał iluminatory, proste urządzenie do odświeżania powietrza (w postaci beczek z sprężonym powietrzem, zaopatrzonych w kurki, dzięki czemu nurkowie mogli sami regulować dopływ powietrza) oraz skórzany hełm, połączony z dzwonem. Umożliwiał on oddalenie się nurka od dzwonu.

Kolejną postacią istotną dla rozwoju techniki nurkowania był włoski matematyk i fizyk Giovanni Alfonzo Borelli. Jego dzieło, opublikowane dopiero po jego śmierci w 1680r., zawierało m.in. projekty dzwonów nurkowych oraz łodzi podwodnych z workami powietrznymi. Jednak przede wszystkim schematy aparatów nurkowych zintegrowanych z tubami powietrznymi, o zmiennej objętości, na wzór pęcherzy pławnych u ryb. Według tych nich nurek zakładał wykonany z gotowanej skóry hełm, połączony ze skórzanym workiem,  który zabierał ze sobą pod wodę. Worek zawierał różne składniki chemiczne, które miały regenerować wydychane powietrze tak, aby można było nim ponownie oddychać. Aby zrekompensować dodatnią pływalność nurek używał jednometrowego walca z regulowaną objętością.

2Ówczesnej fizyce obce było jednak zagadnienie ciśnienia, dlatego urządzenie to nie miało prawa działać. Gdyby zanurzyć człowieka w takiej aparaturze, ciśnienie spowodowałoby zasysanie się worka na głowie nurka, powodując jego śmierć. Tym niemniej jednak Borelliego uważa się za twórcę idei ponownego oddychania wydychanym powietrzem, która jest dziś wykorzystywana w najbardziej zaawansowanych technicznie aparatach oddechowych zwanych automatami o obiegu zamkniętym. Ponadto narysował on dziwne, podobne do szpon stopy nurka, co było wyrazem idei swobodnego poruszania się pod wodą. Spowodowało iż niektórzy uważają go za twórcę płetw nurkowych.

Francuski dokument zatytułowany "Le Plongeur du Chevalier de Beauve" pochodzi z 1715r., Autor, posługując się dokładnymi opisami oraz schematami, szczegółowo przedstawia projekt zamkniętego skafandra nurkowego, w którym hełm i kombinezon stanowią całość, a wydychane powietrze opuszcza system przez oddzielną rurę i wydostaje się na powierzchnię. Zarówno hełm, jak i korpus były usztywniane, aby zapobiec skutkom ciśnienia. Kończyny nie były jednak osłonięte.

3W 1772 roku we francuskim mieście Le Havre francuski lekarz Fréminet dokonał zanurzenia na głębokość 15m. w kombinezonie własnej konstrukcji, który nazwał Machine Hydrostatergatique. Do wykonania korpusu użył skóry, natomiast hełmu - miedzi. Ze sobą pod wodę zabrał miedziany kontener, wypełniony skompresowanym powietrzem, które dostarczane było do hełmu poprzez dwie rury. Ferminet uważał, że powietrze przepływając przez chłodzone wodą rury będzie się regenerować, dzięki temu będzie mógł przez dłuższy czas przebywać pod wodą. Kontener posiadał wentylator, działający na sprężynie. Dzięki niemu powietrze krążyło po całym układzie, niwelując martwe przestrzenie. Ferminet twierdził, że w znacznym stopniu zwiększa to efektywność procesu regeneracji. Pomimo tego, że w świetle dzisiejszej wiedzy uważamy go niemal za samobójcę, szczęśliwie żadne z jego nurkowań nie zakończyło się tragedią. Za twórcę pierwszego systemu nurkowego umożliwiającego swobodne poruszanie się pod wodą uznaje się Karla Heinricha Klingerta. W 1797 roku wynalazł on bowiem hełm, który dzięki połączeniu giętkimi rurami z dużym, wypełnionym skompresowanym powietrzem zbiornikiem umożliwiał całkiem spore wycieczki podwodne. Zbiornik posiadał komorę wypornościową, którą dzięki tłokowi można było regulować pływalność. Cały osprzęt był jednak tak ciężki, że w krótkim czasie zdecydowano się na zmniejszenie pojemności zbiornika. Wykorzystując ten wynalazek wykonano szereg nurkowań testowych.

4W latach 1823-24 dwaj Anglicy - bracia Deane - opatentowali strażacki hełm. Pomysłowo zaopatrzyli go w dwie szyby i szczelny skafander, aby następnie przetestować urządzenie w wodzie. Niestety, kiedy hełm znalazł się pod wodą, a powietrze wypełniło workowaty strój, całość została odwrócona do góry nogami. Kolejnym etapem specjalizacji były więc ołowiane buty. Szczelne ubranie bracia Deane wykonali z gumy. Do hełmu dołączyli wąż zaopatrujący nurka w powietrze. Skafander opracowany przez Dean'ów sięgał podbródka, zaś hełm opierał się na ramionach nurka i działał jak niewielki przenośny dzwon nurkowy. W roku 1828 pruski inżynier August Siebe opatentował obrotową pompę wodną. Wynalazek braci Deane nie odniósł sukcesu komercyjnego, zdecydowali się więc odpłatnie udostępnić firmie Siebe swój wynalazek. Siebe legalnie zajął się udoskonalaniem rozwiązań. Zamknął obieg powietrza przez połączenie hełmu i skafandra bolcami, sądząc, że nieumocowany hełm wersji strażackiej przy poruszaniu głową mógł nabrać wodę, co groziło zatopieniem nurka. W 1837 roku opatentował strój nurka klasycznego, który był w rzeczywistości przystosowaną do nurkowania wersją projektu braci Deane. Składał się z okrywającego całe ciało nurka kostiumu z gazoszczelnej tkaniny, ciężkie buty z ołowianymi podeszwami oraz obciążników na piersiach i plecach. Do zasilania powietrzem służyła wspomniana już obrotowa pompa. W tym skafandrze nurek mógł już w pełni regulować swoją pływalność opróżniając bądź napełniając skafander powietrzem, a także przemieszczać się w kierunku pionowym w toni wodnej. Firma istniała na rynku sprzętu nurkowego do roku 1999.

 

Pierwszą praktyczną propozycję autonomicznego systemu nurkowego, składającego się z miedzianego hełmu połączonego z wodoszczelnym, 5uszczelnianym w pasie skafandremwysunął Anglik William James w 1825 r. Doskonałą szczelność zapewniały elastyczne manszety na nadgarstkach. Rozwiązanie to dzisiaj wykorzystywane jest przy produkcji suchych skafandrów. Powietrze transportowane było do hełmu z owalnego pojemnika, który otaczał biodra i klatkę piersiową nurka poprzez zawór, którego otwarcie i zamknięcie sterowane było ręcznie Aby zrekompensować dodatnią pływalność do pojemnika przyczepiano system ciężarków. Nurek brał oddech nosem, a wydech robił do osobnej rury, która odprowadzała zużyte powietrze pod sufit hełmu, skąd przy pomocy zaworu opuszczało go. Cała idea była dość racjonalna i praktyczna, aczkolwiek okres pozostawania nurka pod wodą ograniczał się do zaledwie kilku minut. Podobne rozwiązanie zastosował amerykański konstruktor Charles Condert. Niestety w czasie testów w rzece w Brooklynie pękł przewód, co spowodowało jego śmierć.

 

6Projekty zmierzały następnie w stronę zabezpieczenia hełmu przed jakąkolwiek możliwością dostania się do środka wody. W 1834 roku Leonard Norcross testował swój własny wynalazek, zamknięty hełm nurkowy. Do jego budowy użył ołowiu, dzięki czemu ciśnienie nie oddziaływało na głowę nurka. Powietrze dostarczane było do środka z powierzchni, za pomocą pompy i systemu przewodowego. Zaraz po ubraniu nurka, uszczelniano połączenie hełmu z kombinezonem i do tego momentu woda nie miała prawa dostać się do wewnątrz. Od tego momentu rozpoczęły się badania nad rozwojem tego patentu, które trwają do dzisiaj. Dzięki niemu Leonard stał się prawdopodobnie pierwszym konstruktorem zamkniętego hełmu nurkowego. Historia ta jest jednak dość mglista. Nie ma pewności, że kiedykolwiek został użyty w celach nurkowy. W każdym razie nie zachował się ani jeden egzemplarz tego modelu. Przez kilkadziesiąt lat system Siebego uważany był za szczyt techniki oddychania pod wodą. Kilku kolejnych konstruktorów próbowało go zmodernizować, przeróbki jednak tylko nieznacznie modyfikowały oryginał. Przekonanie to zmieniło dopiero opatentowanie Aerophere przez dwóch Francuzów o imieninach Benoit Rouquayrol i Auguste Denayrouse w 1865 r. Nowatorskim rozwiązaniem było tłoczenie sprężonego powietrza do stalowej butli, którą nurek zabierał ze sobą pod wodę, zamiast bezpośrednio do hełmu. Ciśnienie w takiej butli wynosiło około 30 atmosfer. Powietrze następnie poprzez membranę, giętką i czułą na ciśnienie wody, przedostawało się do hełmu w momencie brania przez nurka wdechu. Zmniejszało to w znacznym stopniu opory oddechowe, gdyż membrana podawała powietrze pod ciśnieniem otoczenia. Należy podkreślić iż to rozwiązanie z powodzeniem wykorzystywane jest współcześnie we wszystkich akwalungach z tą jedynie różnicą, że butla nie musi być zasilana z powierzchni, ponieważ technika umożliwia sprężanie powietrza do bardzo wysokiego ciśnienia. Aerophere umożliwiała odłączenie przewodu powietrznego i wykorzystanie znajdującego się w butli sprężonego powietrza do krótkiej, całkowicie samodzielnej wycieczki. Model Aerophere został wykorzystany w powieści  Juliusza Verne'a  "20000 mil podmorskiej żeglugi", czym trwale zapisał się w pamięci ludzkości. Według instrukcji admiralicji francuskiej z 1888 roku, aparat systemu Rouquayrol - Denayrouse mógł być używany do głębokości 50 metrów. System ten jednak nigdy nie zdobył jednak większej popularności wśród praktyków. Przypuszcza się, że stało się to z powodu ciężkich butów, które musiały być noszone.

W 1909 roku zakłady Draeger z Lubecki w Niemczech, do tej pory znane z produkcji zaworów gazowych, specjalistycznego sprzętu strażackiego oraz ratowniczo - asekuracyjnego sprzętu górniczego zainteresowały się rynkiem nurkowym. W efekcie został stworzony samowystarczalny system nurkowy składający się z ciężkiego hełmu oraz pojemnika ze sprężonym czynnikiem oddechowym. W 1911 roku wprowadzono układ o obiegu zamkniętym, w zasilany wzbogaconym w tlen powietrzem. Przez następnych kilka lat po tym wydarzeniu Draeger stał się praktycznie rzecz biorąc monopolistą w produkcji specjalistycznego sprzętu do prac podwodnych, opatentowywując szereg rozwiązań technicznych. Dopiero w 1917 roku sytuacja ta zmieniła się za sprawą pojawienia się na rynku hełmu Mark V. The U.S. Bureau of Construction & Repair wypuszczając swój produkt zapoczątkowało erę Marka V (MK V), która trwa do dziś. W połączeniu ze skafandrem przeznaczonym do prac na dużych głębokościach oraz przewodem system stał się standardowym wyposażeniem w tego rodzaju nurkowaniach na następne dekady. Był wykorzystywany podczas wszystkich prac ratowniczo-wydobywczych w ciągu II Wojny Światowej zdobywając sobie uznanie U.S. Navy. Dopiero wprowadzenie w 1980 r. następcy MK V - MK12, który zresztą tylko nieznacznie różnił się od pierwowzoru, spowodowało odstawienie MK V na półkę. Podstawowe rozwiązania konstrukcyjne są nadal wykorzystywane w produkcji e sobą pod wodę, zamiast bezpośrednio do hełmu. Ciśnienie w takiej butli wynosiło około 30 atmosfer. Powietrze następnie poprzez membranę, giętką i czułą na ciśnienie wody, przedostawało się do hełmu w momencie brania przez nurka wdechu. zdobył jednak większej popularności wśród praktyków. Przypuszcza się, że stało się to z powodu ciężkich butów, które musiały być noszone.

W 1909 roku zakłady Draeger z Lubecki w Niemczech, do tej pory znane z produkcji zaworów gazowych, specjalistycznego sprzętu strażackiego oraz ratowniczo - asekuracyjnego sprzętu górniczego zainteresowały się rynkiem nurkowym. W efekcie został stworzony samowystarczalny system nurkowy składający się z ciężkiego hełmu oraz pojemnika ze sprężonym czynnikiem oddechowym. W 1911 roku wprowadzono układ o obiegu zamkniętym, w zasilany wzbogaconym w tlen powietrzem. Przez następnych kilka lat po tym wydarzeniu Draeger stał się praktycznie rzecz biorąc monopolistą w produkcji specjalistycznego sprzętu do prac podwodnych, opatentowywując szereg rozwiązań technicznych. Dopiero w 1917 roku sytuacja ta zmieniła się za sprawą pojawienia się na rynku hełmu Mark V. The U.S. Bureau of Construction & Repair wypuszczając swój produkt zapoczątkowało erę Marka V (MK V), która trwa do dziś. W połączeniu ze skafandrem przeznaczonym do prac na dużych głębokościach oraz przewodem system stał się standardowym wyposażeniem w tego rodzaju nurkowaniach na następne dekady. Był wykorzystywany podczas wszystkich prac ratowniczo-wydobywczych w ciągu II Wojny Światowej zdobywając sobie uznanie U.S. Navy. Dopiero wprowadzenie w 1980 r. następcy MK V - MK12, który zresztą tylko nieznacznie różnił się od pierwowzoru, spowodowało odstawienie MK V na półkę. Podstawowe rozwiązania konstrukcyjne są nadal wykorzystywane w produkcji dzisiejszych hełmów.

Początki nurkowania sportowego

7W roku 1925 pojawił się nowy aparat zbudowany przez Yves'a Le Prieur'a, w którym po raz pierwszy zastosowano (podobne do dzisiaj stosowanych) butle ładowane powietrzem do ciśnienia 150 atmosfer. Le Prieur był zdania, że ustnik przeszkadza nurkowi i dla tego zastosował okrągłą połączoną z aparatem oddechowym maskę zakrywającą prawie całą twarz. Powietrze wpływało do maski z usytuowanej na brzuchu butli ciągłym strumieniem, pod ciśnieniem regulowanym ręcznie. Wydychane powietrze wydostawało się dolną krawędzią maski. Nurek nareszcie stał się całkowicie niezależnym od zasilania z powierzchni i mógł pływać. Wysokie wydatki całego systemu, w którym marnowało się większą część czynnika oddechowego ograniczały dość znacznie czas pobytu pod wodą a bąbelki ograniczały widoczność.

Najwspanialszym jednak wynalazkiem, który umożliwił człowiekowi swobodne poruszanie się pod wodą było skonstruowanie automatu oddechowego w 1942 roku przez porucznika marynarki Jacquesa Yves Cousteau wraz z inżynierem Mauricem Gagnan. W swoim patencie wykorzystali oni reduktor powietrza stosowany w popularnych w tamtych czasach samochodach z generatorem gazowym. Ich aqualung (czyli w wolnym tłumaczeniu "płuca wodne") łączył w sobie cechy automatycznego regulatora aparatu Rouquayrola i Denayrouse'a oraz zaopatrzonego w wysokociśnieniowe zbiorniki aparatu Le Prieur'a. Powietrze dostarczane było do ust nurka automatycznie w momencie najmniejszego nawet wdechu. Butlę można było umieścić na plecach, zapewniając mu maksymalną swobodę ruchów. Od powstania Cousteau-Gagnan aparatu minęło pół wieku a współczesne aparaty oddechowe są jedynie wariacjami pierwowzoru. Z roku na rok poprawiane są ich parametry, minimalizowana jest awaryjność ale zasada działania pozostaje niezmiennie ta sama. W styczniu 1943 roku wykonano testy nowego urządzenia w zimnej rzece Marne poza Paryżem. Po drobnej modyfikacji, polegającej na umieszczeniu zaworów wdechowego i wydechowego w tym samym miejscu, za głową nurka, opatentowano Aqua-Lung. Wydarzenie to absolutnie zrewolucjonizowało nurkowanie. Prosta i solidna konstrukcja sprawiła, iż można było produkować i sprzedawać automaty po niskich, dostępnych dla przeciętnych ludzi cenach. Podobnie jak odkrycia nowych lądów w czasach wielkich wypraw w XV urządzenie to zmieniło sposób zapatrywania na naszą planetę . Cousteau i Gagan otworzyli przed ludzkością ogromną, niezbadaną i wspaniałą przestrzeń globu ziemskiego - podwodny świat, otwierając jego wrota zarówno dla szeroko pojętej nauki, jak i zwykłej ludzkiej chęci poznania.

Latem 1943 roku Cousteau z dwoma bliskimi przyjaciółmi Fredericiem Dumas oraz Phillippem Tailliez wykonali ponad 500 nurkowań przy użyciu aqualungów, stopniowo zwiększając osiągane głębokości. W 1946 r. Aqualung został oficjalnie dopuszczony do sprzedaży we Francji, w 1950 r. w Wielkiej Brytanii, w 1951 w Kanadzie, a w 1952 r. w USA.

Przygoda Kapitana Cousteau z nurkowaniem rozpoczęła się tak na prawdę w 1950 r. Znalazł on na Malcie stary trałowiec przebudowany na prom, który odremontował i przystosował do badań oceanograficznych. Statek Calypso rozpoczął długą karierę badawczą na wszystkich oceanach świata. stając się symbolem przygody wypraw w nieznane. Przez 40 lat opłynął całą Ziemię rejestrując na setkach tysięcy metrów taśmy filmowej pełną życia głębię oceanów. Już podczas pierwszej wyprawy na Morze Czerwone i Ocean Indyjski w 1951 r. powstał film zatytułowany "Świat ciszy" (Le Monde du Silence ), nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes w roku 1956. Książka o tym samym tutyle, wydana w 1953 roku wspólnie z Dumasem ujmowała chronologicznie rozwój i wczesną fazę testowania automatów Aqua Lung, popularyzując nurkowanie wśród społeczności ludzkiej. W USA obraz ten uhonorowany został Oscarem. Kapitan Cousteau badał kolejno Atlantyk, Pacyfik, Ocean Indyjski, Morze Śródziemne, wybrzeże Alaski i Antarktydy. Zorganizował również wyprawy, których celem stały się wielkie rzeki: Amazonka, Missisipi, czy Rzeka Św. Wawrzyńca oraz wiele, wiele innych.

Unowocześnienie aparatu Aqualung miało miejsce w 1958 r. kiedy to Sam Le Cocq zaprojektował pierwszy reduktor na pojedynczym wężu. Projekt ten oparty został na systemie tlenowym używanym przez pilotów i znacznie poprawił wygodę korzystania z aparatu oddechowego pod wodą. Patent nazwany "Waterlung" szybko rozpowszechnił się w społeczności nurkowej. Wcześniej podobnych rozwiązań szukał w 1951r. Amerykanin E. R. Cross. Jego prace nie przyjęły się jednak tak znane. W tym samym czasie unowocześniono również zawór butli, wyposażając go w urządzenie rezerwy. Po wykorzystaniu całego zapasu powietrza w butli nurek mógł otworzyć sobie dodatkową przestrzeń rezerwową, umożliwiając sobie w ten sposób spokojny powrót na powierzchnię. Pomysłodawcą i pierwszym konstruktorem tego urządzenia były prawdopodobnie europejskie fabryki Le Spirotechnique. Pierwszy amerykański katalog produktów nurkowych, wydany w 1953 r., zawiera zawór z rezerwą, nazwany "zaworem J". Zawór bez rezerwy w przemyślne nazywany był "zaworem K".

W 1958 r. Sherwood Manufacturing zakupiło u jednego z wynalazców patent regulatora tłokowego. Konstruktor zażądał podobno w zamian, aby raz do roku prezes zabierał go na lunch. Inżynierowie z Sherwood zmodyfikowali patent na potrzeby nurkowania i zastąpili nim oryginalny regulator stworzony przez Rouquayrola Denayrouzea w 1864. Sherwood rozpoczął produkcję zaworów tłokowych w wielu konfiguracjach, a następnie sprzedaż dla U.S. Divers, Voit, Healthways, Swimaster, Scubapro, Dacor, Nemrod-Seamless Rubber i wielu innych. Różne odmiany tego rozwiązania są do dziś wykorzystywane w produkcji sprzętu nurkowego.

W 1961 r, Podwodna grupa badawcza francuskiej marynarki wojennej wymyśliła pierwsze urządzenie do regulacji pływalności pod wodą. Na wzór pęcherza pławnego u ryb opatentowany został worek wypornościowy o regulowanej objętości, który połączony był z butlą. Dokonał tego Maurice Fenzy. Kompensator pływalności pozwalał na utrzymywanie się na danej głębokości bez potrzeby dużego wysiłku fizycznego. Nurek mógł bowiem umiejętnie dodając, lub zmniejszając ilość gazu zawisnąć w toni. Wkrótce i ten wynalazek stał się bardzo powszechny wśród nurków. Rozwiązanie to zostało później unowocześnione przez założycieli powstałej już w 1963 roku firmy Scubapro - Gustava Valle oraz Dicka Bonin. Dziesięć lat później wprowadzili oni na rynek tzw. Kamizelkę Ratunkowo-Wypornościową, powszechnie znaną jako Jacket. Połączenie plecaka z regulatorem pływalności w znacznym stopniu poprawiło komfort nurkowania i stało się standardowym wyposażeniem nurka.